Wspólnoty Dzieła Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa
Cechy zaangażowanych we Wspólnotę Dzieła Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa (część III)
(luty 2026)
Serce Jezusa, aż do śmierci posłuszne
Wprowadzenie
Benedykt XVI
W obliczu wszystkich straszliwych rzeczy, jakie dzieją się w świecie istnieją teologowie, który, którzy mówią, że Bóg nie może być wszechmocny. Natomiast my wyznajemy Boga Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi. Jesteśmy zadowoleni i wdzięczni, że jest On wszechmocny. Ale musimy też mieć świadomość, że wypełnia On swoją władzę inaczej, niż zwykli to czynić ludzie. On sam wytyczył granice swojej mocy, uznając wolność swoich stworzeń. Cieszymy się i jesteśmy wdzięczni za dar wolności. Ale jesteśmy przerażeni, kiedy widzimy straszliwe rzeczy, do których z tego powodu dochodzi. Zaufajmy Bogu, którego moc przejawia się przede wszystkim we współczuciu i przebaczeniu. Drodzy wierni, bądźmy też pewni, że Bóg pragnie zbawienia swojego ludu. On pragnie naszego zbawienia. Zawsze, a zwłaszcza w czasach niebezpieczeństwa i wstrząsów jest blisko nas, Jego serce bije dla nas, pochyla się nad nami. Aby moc jego miłosierdzia mogła dotknąć naszych serc, konieczne jest otwarcie na Niego, potrzebna jest gotowość do zaniechania zła i wydostania się z obojętności oraz zrobienie miejsca na Jego słowo. Bóg szanuje naszą wolność. On nas nie zmusza (…).
Życie chrześcijańskie nieustannie musi orientować się według kryteriów Chrystusa. „To dążenie niech was ożywia; ono też było w Chrystusie Jezusie” (Flp 2,5), pisze św. Paweł we wprowadzeniu do hymnu chrystologicznego. Kilka wersetów wcześniej, zachęca: „Jeśli więc jest jakieś napomnienie w Chrystusie, jeśli – jakaś moc przekonująca Miłości, jeśli jakiś udział w Duchu, jeśli jakieś serdeczne współczucie – dopełnijcie mojej radości przez to, że będziecie mieli te same dążenia: tę samą miłość i wspólnego ducha, pragnąc tylko jednego” (Flp 2,1-2). Podobnie jak Chrystus był w pełni zjednoczony z Ojcem i Jemu posłuszny, tak też i Jego uczniowie powinni być posłuszni Bogu mieć nawzajem te same dążenia. (z homilii wygłoszonej podczas Mszy św. we Fryburgu 25 września 2011)
*******
To wezwanie odnosi się do posłuszeństwa Jezusa aż do śmierci na krzyżu. Miłość Serca Jezusowego objawia się właśnie w posłuszeństwie. W najmniejszym stopniu nie jest ono posłuszeństwem wymuszonym, posłuszeństwem ze strachu. Jezus swoim własnym przykładem uczy każdego z nas posłuszeństwa Bez doświadczenia i pewności miłości nasze posłuszeństwo będzie niewolą, które wcześniej czy później, w taki lub inny sposób odrzucimy. Posłuszeństwo jest warunkiem porządku społecznego. Nie ma prawdziwej pobożności bez posłuszeństwa. Nie ma prawdziwej miłości do Boga bez posłuszeństwa Jego Woli. Nieposłuszni możemy być tylko wobec zła. Wielu mądrych tego świata pisało o nieposłuszeństwie w imię wartości, ale jednocześnie w obronie wartości. Powinniśmy jednak być zawsze posłuszni Bogu. Jak mówi św. Piotr naprzeciwko Sanhedrynu: „Trzeba nam bardziej słuchać Boga niż ludzi”.
Medytacja
Hierarchia wartości
Jezus przyszedł do pewnej wsi. Tam niejaka niewiasta, imieniem Marta, przyjęła Go do swego domu. Miała ona siostrę, imieniem Maria, która siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie. Natomiast Marta uwijała się koło rozmaitych posług. Przystąpiła więc do Niego i rzekła: „Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła”. A Pan jej odpowiedział: „Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona”. (Łk 10,38-42)
Mówiąc o hierarchii wartości, na początek można pokusić się o pewien wymowny przykład. Otóż młody człowiek pragnął być bardzo bogatym. Udał się na poszukiwanie skarbu. Szedł przed siebie, wypytywał spotkanych ludzi, gdzie może znaleźć bogactwo. W kolejnym dniu wędrówki przy źródle, gdzie zatrzymywali się podróżni spotkał siedzącego starca. Przystanął, aby odpocząć i napić się wody. Kiedy po chwili chciał wstać, starzec zapytał: „Gdzie się spieszysz, młodzieńcze?” – „Do skarbów” – odpowiedział – „Bo chcę być bogaty”. – „Zaczekaj, spróbuję ci pomóc” – rzekł starzec. – „Czy to daleko, dziadku?”. Ze swojej torby podróżnej starzec wyjął małą szkatułkę, zdjął zawieszony na piersiach kluczyk i otworzył. Na dnie szkatułki leżała mała książka. Po otwarciu młodzieniec spostrzegł, że w pięknych okładkach książki była tylko jedna kartka. Na niej zapisane jedno zdanie: – „Tylko Bóg jest wieczny”. Starzec przeczytał młodzieńcowi te słowa i dodał: jeżeli szukasz tego skarbu, to nie musisz iść dalej. On jest wszędzie. Młodzieniec ucałował otwartą księgę i pozostali razem. Hierarchia wartości zależy od umiejętności odczytania znaków obecności Boga. Dzisiejsza ewangelia pokazuje trzy postawy człowieka ustawiającego swoją hierarchię wartości.
1. Przyjąć. Pierwszą postawą istotną przy kształtowaniu i wzmacnianiu hierarchii wartości jest chęć otwarcia się na Mesjasza. Ewangelista zanotował, że Marta przyjęła Go do swego domu. Ustawianie hierarchii wartości rozpoczęła wręcz metodycznie, od zaproszenia. Każdy z nas musi dbać o postawę otwarcia się na obecność Mistrza z Nazaretu. Przyjmujemy Chrystusa przez wiarę, pokładając swoje zaufanie w Nim, Jego mocy i władzy. Przyjmujemy Chrystusa przez osobiste zaproszenie.
Przyjęcie Chrystusa obejmuje zwrócenie się do Boga, a odwrócenie od własnego ja (nawrócenie) i zaufanie Chrystusowi, że wejdzie do naszego życia, przebaczy nasze grzechy i uczyni nas tym, kim chce, abyśmy się stali.
2. Słuchać. Kolejny krok w kształtowaniu hierarchii wartości pokazuje nam nie Marta, ale Maria, która siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie. Posłuszeństwo Chrystusowi jest początkiem mądrości życia człowieka wiodącego do szczęśliwej wieczności. Zatem słuchać Chrystusa, to znaczy być Mu posłusznym, wiernie wykonywać Jego nakazy. Być posłusznym Chrystusowi to znaczy najpierw usłyszeć to, czego żąda; ale aby usłyszeć, trzeba zrozumieć nakaz i go przyjąć.
3. Odczytać. Słowa Jezusa: Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona – rozszerzają perspektywę postrzegania. Nie chodzi tylko o życie na ziemi. Słowa te sugerują coś, co ma wymiar wieczny. Wszystko, co jest z serca, co jest miłością jest najpiękniejsze i nie zaniknie. Trzecią postawą ustawiającą hierarchię wartości jest umiejętność odczytania intencji Jezusa. Nie jest to łatwe, ale możliwe, kiedy będą miały miejsce poprzednie dwie postawy.
Ojciec Święty Jan Paweł II w swoim liście apostolskim na rozpoczęcie trzeciego tysiąclecia tak pisał: Konieczne jest, aby słuchanie słowa Bożego stawało się żywym spotkaniem, zgodnie z wiekową i nadal aktualną tradycją lectio divina, pomagającą nam odnaleźć w biblijnym tekście żywe słowo, które stawia pytania, wskazuje kierunek, kształtuje życie. To niekoniecznie musi być jakaś fachowa kontemplacja. Wystarczy troszkę wiary, miłości, ale i nadziei.
Motto na cały miesiąc: Pan Jezus pobudza mnie do wybierania rzeczy nic nieznaczących w oczach i rozumieniu świata. Sam w sposób tylko Jemu wiadomy każe postępować i obchodzić się ze mną mojemu otoczeniu – za co niech będzie uwielbiony. (Służebnica Boża Rozalia Celakówna)
Problemy do rozważenia
- Czym dla mnie jest posłuszeństwo Bogu?
- Jak być posłusznym Bogu w cierpieniu?
- Dlaczego jest tyle nieposłuszeństwa w rodzinie?
- Czego Jezus oczekuje dziś od naszej Wspólnoty?
Modlitwa
Panie Jezu, z Sercem posłusznym aż do śmierci, prosimy Cię o łaskę poddania się Twojej woli, nawet wtedy, kiedy jest ona trudna do przyjęcia, a szczególnie wtedy, kiedy wymaga od nas ofiarności i cierpienia. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.
bp Janusz Mastalski



